Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowa Jaskółka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowa Jaskółka. Pokaż wszystkie posty

09:00

Kartka na zimową uroczystość

Kartka na zimową uroczystość

 Dzisiaj praca dla tych, którym potrzebny oddech od świątecznej tematyki. Bo przecież grudzień czy nie grudzień, inne okazje, choć spychane na margines, nadal mają miejsce. 

Weźmy na przykład takie Złote Gody, na które przygotowałam dzisiejszą kartkę. Przecież to, że ślub odbył się w grudniu, nie znaczy, że na jego pamiątkach muszą królować zimowe motywy. Ja chciałam się skupić raczej na tym, że odbył się on aż pięćdziesiąt lat temu. Musiałam sięgnąć więc po papiery wyjątkowe. W końcu sama zaręczyłam się w tym roku...




Wybór kolekcji był raczej oczywisty. Taki jubileusz świętuje się przecież na złoto. Z tym, że mnie zależało na czymś jeszcze. Na pewnej delikatności i dostojności. Na dojrzałości, którą wyobrażam sobie, jako wynikającą ze spędzonego ze sobą półwiecza. I chyba trochę nostalgia mnie dopadła, bo ostatecznie kartka wyszła złota, ale zdecydowanie nie w oczywisty i błyszczący sposób. Wyszła właśnie taka... spokojna. Przytulna i nawet trochę intymna.





Centralną kompozycję zdobią oczywiście przepiękne kwiaty z tkaniny, które zrobiła ich mistrzyni - Gosia Metryka. Listki osadziłam na bawełnianej koronce i metalizowanej, złotej wstążce, której złote nitki wplotłam między naturalny sizal.




Moim ulubionym elementem jest jednak bardzo delikatna i misterna rozeta, migocząca subtelnym blaskiem transparentnego brokatu. 




Całość jest prosta i raczej skromna. Chciałam, żeby ta pamiątka była drobiazgiem typowo od serca i mam wrażenie, że mi się to udało. 


A Wy, jak myślicie? Spodoba się jubilatom? 

Buziaki!

Ola, Papierowa Jaskółka



09:00

Kartka z zimowymi domkami

Kartka z zimowymi domkami
Dzień dobry w GRUDNIU!

Oficjalne odliczanie do Świąt czas zacząć, więc zabieram Was dzisiaj na spacer po mroźnej krainie z kartką z zimowymi domkami.



Bazę we wdzięcznym formacie DL okleiłam jedną z moich ulubionych świątecznych kolekcji wszech czasów - "Białe jak śnieg". Może przywoła do centralnej Polski trochę białego puchu, bo mrozik już mamy od kilku ładnych dni, ale śniegu jak na lekarstwo.



Głównym elementem ozdobnym są drewniane domki, ale bardziej zaskoczył mnie fakt, że bez wahania użyłam gałązek, których, podczas wycinania, byłam pewna nie nigdy nie użyję bo nie wytnę ich tak dokładnie. A tu proszę, nawet wycięte dookoła zagrały świetnie jako baza kompozycji. Dzięki nim kartka wygląda lekko i naturalnie, a domki zdają się być super przytulne będąc ukrytymi między gałęziami.



Całość wykończyłam poisencją, która zalegała mi w szufladzie od zeszłego roku, perłowym lakiem z uroczą śnieżynka i całym mnóstwem moich błyskotek. Jako ciekawe detale zagrały drewniane śnieżynki i... sweterkowe naklejki pokryte prawdziwą dzianinką. W każdym razie, Lila uznała je za dość interesujące ;)



Całość wyszła baaardzo przytulna, choć mroźna i zimowa. No i bajecznie się skrzy.

Jak Wam się podoba?


Buziaki! 

Ola, Papierowa Jaskółka







09:00

Przytulna kartka zimowa

Przytulna kartka zimowa

 Powiem tak... gdyby stworzyć konkurs na to, kto najbardziej nie lubi dżdżu i zimna, to miałabym w końcu szansę jakiś wygrać. Bo nie znoszę szarej, mokrej, zimnej i lepkiej pogody, która nie ma absolutnie żadnego koloru poza burym i brudnym. FUJ.

Dlatego ignorujemy kolejność i przechodzimy, niezupełnie płynnie, ale przecież nie o to chodzi, od babiego lata z ostatniej pracy, do uroczej, spokojnej i przytulnej zimy. Może być zimno. Byle było jasno i względnie sucho.



Dziś mam dla Was kartkę, pełną naturalnych kolorów i dodatków. Motywem przewodnim jest zieleń z dużym, ale nie ciężkim motywem choinek. W tle - leśna kora ze spaceru podczas znacznie lepszej pogody niż dzisiejsza. Na samym końcu dodałam kilka śnieżynek i lekko rozbieliłam detale, żeby odrobinę zachęcić mrozik do pojawienia się w końcu i przepędzenia tego burawego deszczu.




Całość wykańczają dwie, malutkie poisencje, które zostały mi z zeszłego roku (choć umówmy się, nie są w tej kompozycji koniecznie potrzebne). No i świecidełka. Wiecie, że nie mogłam się powstrzymać.



Jak Wam się podoba? Myślicie, że chociaż odrobinę odczaruje szarość i ociepli klimat?

Buziaki!

Ola, Papierowa Jaskółka

P.S. Kolekcja, której użyłam to, oczywiście, MOJA UKOCHANA ,,Magiczna Gwiazda". Musiałam od niej rozpocząć sezon <3

Znajdziecie ją TUTAJ



09:00

Świąteczne foldery na karty podarunkowe

Świąteczne foldery na karty podarunkowe
 Hej! 
Też macie tak, że po większych projektach zostają Wam ścinki za małe na kartkę a za duże na ATC?
Bo ja uzbierałam ich ostatnio całe pudełko i zastanawiałam się jak je zużyć, żeby trochę sobie poscrapować, ale jednocześnie, żeby forma była jak najbardziej "użyteczna".

Postanowiłam więc porobić sobie trochę prac "na zaś", czyli takich, które z pewnością się przydadzą, a które nie zajmują dużo miejsca i mogą bezterminowo leżeć, czekając na swój moment. Jeśli chodzi o kolekcję, padło na ,,Białe jak Śnieg" - to uniwersalna kolekcja, w której łączenie nawet dużej ilości dużych ścinków nie jest ani trochę kłopotliwe. Wszystko do siebie pasuje i zawsze wygląda dobrze.

Przygotowałam foldery na karty upominkowe lub gotówkę. To drobny, uroczy projekt, którego wymiary można dostosować do posiadanych ścinków, zostawiając większe, lub mniejsze boczne skrzydełka. Zazwyczaj robię je w wersji trójwymiarowej, aby do środka zmieścić też małą karteczkę z życzeniami. Tym razem jednak, ścinki miałam na tyle duże i w takiej ilości, że spokojnie mogłam zaplanować skrzydełka o tej samej wielkości co baza, więc zmieszczą się zarówno życzenia, jak i dodatkowe ozdoby (może nawet małe zdjęcie).

Wybrałam też dość prostą i niezbyt wypukłą kompozycję, żeby przechowywanie folderów nie było problematyczne. Ot, właśnie taki projekt "na zaś".

Jak Wam się podoba taki pomysł? Robicie prace na zapas? 

Buziaki!

Ola, Papierowa Jaskółka


09:00

Jesienna kartka z wiewiórką

Jesienna kartka z wiewiórką

Hejo!

U Was też takie słońce? Piękna się pogoda zrobiła. Zimno, ale przynajmniej słonecznie.

I mimo panującej wszędzie jesieni i szczerej chęci zrobienia dla Was jesiennej inspiracji, to po skończeniu pracy wyszło jednoznacznie - jestem niekwestionowaną fanką lata i nie da się tego ukryć...




Przygotowałam dzisiaj kartkę w moim ulubionym formacie - DL. Jej centralnym punktem jest kompozycja oparta na tekturce, w której przycupnęła ruda wiewióreczka z bloczku z elementami do wycinania z kolekcji "Dzikie z Natury". Tło podzieliłam na dwie, wyraźnie różne części: górę z arkusza 03 i dół... dokooptowany z kolekcji "W głębi lasu" (stęskniłam się już chyba za tradycyjnymi deskami). 



Bawełniane kwiatki są dziełem niesamowitej Gosi Metryki. Kocham je miłością szczerą i nieprzemijającą. Pasują zawsze, wszędzie i do wszystkiego. No cudeńka!




A listki? Listki niech będą elementem spornym. Sama już nie wiem ile kolekcji tam wmiksowałam, ale na bank, nie mniej niż trzy. Potraficie je rozpoznać?




Na koniec dołożyłam kilka łapiących światło cekinków, enamel dotsy w neutralnych kolorach i kilka czerwonych detali przyciągających oko. W tej roli idealnie zagrały muchomorki i poziomka.

I o. Taka kartka.

Miała być jesienna, a wyszła... no taka wyszła.

Jak Wam się podoba?



Buziaki!

Ola, Papierowa Jaskółka





09:00

Czekoladownik bez bazy, czyli upominek na Dzień Nauczyciela dla wiecznie spóźnionych

Czekoladownik bez bazy, czyli upominek na Dzień Nauczyciela dla wiecznie spóźnionych

Drobne upominki na Dzień Nauczyciela to sposób na okazanie wdzięczności i docenienia trudu pedagogów. To nie muszą być kwiaty, to nie musi być drogie wieczne pióro. Uwierzcie mi - liczy się gest i pamięć. Dlatego, na dzisiejszy projekt wybrałam maluteńki, ręcznie wykonany drobiazg, który z ozdoby dołączonej do prostej tabliczki czekolady, może ewoluować np. w magnes na lodówkę, czy ciekawą zawieszkę np. na pojemnik na długopisy stojący na biurku.


Zróbmy dziś razem czekoladownik... bez bazy. 





Do wykonania pracy użyłam dodatków do wycinania z serii School. Znajdziecie je TUTAJ
Z resztą, co ja się będę rozwodzić nad wykonaniem, jak wszystko możecie zobaczyć w moim najnowszym filmie, krok po kroku, minuta po minucie (a jest iż aż dziesięć, więc to naprawdę nie jest trudny projekt ;) )

Film śmiga już na YouTube







Takie ręczne robione upominki to nie tylko prezent, ale także wyraz szacunku i wsparcia w trudnej, ale pięknej roli nauczyciela.










09:00

Nadzieja w Ciepłym Złocie: Ręcznie Robiona Kartka w formacie DL

Nadzieja w Ciepłym Złocie: Ręcznie Robiona Kartka w formacie DL

Cześć, Kochani!

Dzisiaj przychodzę do Was z video tutorialem na kolejną uniwersalną kartkę, ale tym razem, błękity zostawiamy daleko za sobą i sięgamy po ciepłe, delikatne beże i złoto.





Złoto jest kolorem, który kojarzy się z blaskiem i luksusem, ale dla mnie jest także symbolem właśnie ciepła. Jest to kolor, który przypomina mi o tym, że nawet w najciemniejszych chwilach życia zawsze istnieje iskierka nadziei, która nas prowadzi. Ta kartka jest moim małym przypomnieniem o tym, że ta iskierka jest zawsze obecna.




Takie proste i ciepłe prace mają swoją magię i urok. Pełne blasku, są świetnym sposobem na przekazanie swoich uczuć i myśli.





Choć cały projekt był, tradycyjnie, dość czystą improwizacją (poza formatem i użyciem papierowych słomek), to o efekt nie musiałam się martwić. Najnowsza kolekcja jest, jak zwykle, świetnej
jakości, a to bardzo ważne, jeśli zależy nam na efektownej pracy. Wysokiej jakości papier to klucz do uchwycenia ciepłego blasku w złotym druku. Ten niepozorny element stanowi podstawę dla wyjątkowych projektów.








09:00

Nadzieja na różnorodność - trzy tematyki w jednej kartce!

Nadzieja na różnorodność - trzy tematyki w jednej kartce!

 Od premiery kolekcji, a właściwie od momentu, w którym zobaczyłam ją po raz pierwszy, mam w głowie jedno słowo - RÓŻNORODNOŚĆ. 

Każdy kto mnie zna choć trochę, wie, że w pracy z błękitami (które, skąd inąd, bardzo lubię) czuję się "tak se". Więc, chociaż praca z kolekcją ,,Jak w Niebie" dość mocno poszerzyła moją strefę komfortu, i tak dość głęboko westchnęłam otwierając paczkę z tegorocznymi papierami świątecznymi...


No i właśnie. Święta. Które uwielbiam w czerwieniach, zieleniach i złocie, najdalej, w bieli z dodatkiem naturalnego drewna. Wyobraźcie sobie moją minę, kiedy odchylając pakowy papier zobaczyłam - błękit ;)


No ale, recenzje same się nie nagrywają a elementy same z papieru nie wyskakują, więc po nagrywkach, zapakowałam podręczny zestaw wycinacza na weekend w letnisku po moich pra pra pra dziadkach, z nadzieją, że na wsi głowa mi odpocznie i może to jakoś "ugryzę" i ogram.


No i co mi wyszło?


Już wycinając elementy z arkuszy, miałam więcej pomysłów na prace spoza tematyki świąt, niż z nimi związanych. Proste białe świece i mnóstwo pasujących kokardek od razu wskoczyły na listę jako zaproszenia na chrzest. Złoto białe poisencje, do pary ze złotymi śnieżynkami kojarzyły mi się z baśniowo zimowym ślubem. I tak, mniej więcej, wpadłam na zarys dzisiejszego projektu.


Kropką nad i okazał się komentarz, który przeczytałam na jednej ze scrapowych grup po powrocie ze wsi - że sierpień dopiero, że za wcześnie na święta, że klimatu nie czuć jeszcze i generalnie kolekcja ładna, ale to tak nie po kolei.


Tradycyjnie, postanowiłam więc zamieszać i z kolekcji ,,Błysk Nadziei" zrobić TRZY kartki. 

A właściwie JEDNĄ.

Tylko w dwóch pozostałych wersjach zmieniać tylko dodatki robiąc zdjęcia. 

No i cóż... wyszło.


Z jednej, ŚWIĄTECZNEJ kolekcji, W SIERPNIU, zrobiłam kartkę tradycyjną, dziecięcą i zimową.

Można różnorodnie? Można.

Tylko kolekcja musi być super. A ,,Light of hope" jest.


Buziaki!

Ola, Papierowa Jaskółka


WERSJA I - tradycyjna i uniwersalna (listki z kolekcji ,,Jak w Niebie")






 WERSJA II - dziecięca (z dodatkami z kolekcji ,,Dziecko z marzeń")




WERSJA III - zimowo świąteczna ( ,,Błysk Nadziei" po całości ;) )




P.S. Kolekcję znajdziecie TUTAJ -> https://paperheaven.pl/pl/c/Blysk-nadziei/368/1/full

P.P.S. Spokojnie, wrzesień to nie jest ,,za wcześnie" ;)



Copyright © Paper Heaven , Blogger